Kolejna praca w świątecznym klimacie. Wśród zalewu propozycji bałwanków, płatków śniegu czy mikołajów zostaję wierna religijnym akcentom na kartkach. Wybór materiałów jest coraz większy, tym chętniej po nie sięgam. Dzisiejsza kartka jest oczywiście z papieru galeriowego ozdobionego bombką potraktowaną pudrem do embossingu.
Wnętrze kartki ozdobiłam ornamentem Memory Box wyciętym z papieru brokatowego.
Zwykle świątecznymi robótkami zajmuję się od połowy listopada, ale w tym roku już latem zaczęłam używać wykrojników świątecznych. Pierwsza kartka w nowym sezonie świątecznym jest śnieżynkowo-brokatowa. Zdjęcie niestety słabo oddaje mieniące się drobinki papieru brokatowego.
Czas wrócić do papierologii stosowanej w wymiarze umilającym czas.
Ostatnio zaczęłam robić kilka kartek, ale tylko jedną skończyłam. Zrobiłam ją z Galeriowych papierów z różnych kolekcji, ale w jednym kolorze.
Można bawić się bez końca.
Strona pierwsza:
Strona druga:
Skromna strona trzecia:
Teoretycznie ostatnia strona, bo po niej oglądanie zaczyna się od nowa.
To chyba pierwsza kartka, na której są kwiatki wycięte z papieru. Sprawdzają się tu idealnie. Zastanawiam się dlaczego nie są produkowane już wycięte tego typu drobiazgi.
Wróciłam do kolorów, które chciałam wykorzystać ostatnio. Długo nie mogłam zdecydować się jak ma wyglądać ta kartka. Odkładałam sklejanie jej, bo co chwilę miałam inny pomysł albo ważniejsze zajęcie.
Miała być kartka czekoladowo-kremowa, ale nie tym razem. Krem zastąpiły ciepłe pomarańcze. Kompletnie nie pamiętam, co to za papier - kiedyś kupiłam dwa arkusze i leżały do dziś. Różyczki czekały ponad trzy lata na swoją kolej...